Rycerz spod Ciemnej Gwiazdy - recenzja
BAZYL, data: 2008-09-05, Komentarze: 0.

Rycerz spod Ciemnej Gwiazdy

Ktoś powiedział mi, że cykl Był sobie raz na zawsze król robi się coraz lepszy z każdym kolejnym tomem. O ile w przypadku tomów pierwszego i drugiego nie było w tym nic dziwnego (wszak pierwszy był bardzo słaby), o tyle na początku trzeciego wszystko wskazywało, że będzie on podobny do Wiedźmy z lasu. Końcówka jednak sprawiła, że z banalnej historyjki o szpetnym rycerzu rozdartym między lojalnością względem króla a miłością do królowej wyłania się jeszcze coś – historia człowieka, który w swojej naiwnej czystości i prostoduszności traci to na czym najbardziej mu zależy – czystość i zdolność do czynienia cudów.

Chyba o taką historię chodziło autorowi, choć trzeba przyznać, że czytelnik tego nie odczuwa. T. H. White po raz kolejny serwuje powieść, która jest tak naprawdę zlepkiem historyjek bez morału i luźno ze sobą powiązanych przygód głównego bohatera. Wszyscy są tam tacy sami – papierowi i schematyczni, ale schematyczni jak w bajkach dla dzieci. Nikt nie jest zły, a jedynie daje się ponieść emocjom, albo nie jest dość szlachetny, aby mierzyć się ze szlachetnością głównego bohatera. Od samego początku zastanawiałem się jak autor wybrnie z sytuacji, w której szlachetny król musi się borykać z problemem szlachetnego rycerza, który zdradza go z jego szlachetną małżonką… Ku mojemu rozczarowaniu spostrzegłem, że White przyjął technikę uników. Artur udaje, że nie widzi zdrady, Ginewra miewa kaprysy, zaś Lancelot jest naiwny jak dziecko. A poza tym temat miłosnego trójkąta jest najzwyczajniej w świecie pomijany. Ale wszyscy nadal pozostają pełni szlachetności.

Nikogo, kto czytał poprzednie tomy, nic w Rycerzu spod Ciemnej Gwiazdy nie zaskoczy. Kolejne strony mijają szybko, historia nie porywa, a porównania świata powieści do tego, który znamy osobiście, trącą z lekka infantylnością. Z książki nie dowiemy się absolutnie niczego nowego (o ile oczywiście znamy sagę arturiańską), a zaskoczy nas liczba odwołań do Thomasa Malory’ego, którymi autor zwykł zbyt często, moim zdaniem, zbywać czytelnika.

Wydanie książki jest takie, do jakiego zdążyło przyzwyczaić nas Wydawnictwo Solaris. Twarda. lakierowana okładka z utrzymaną w baśniowej estetyce ilustracją, śliczne obrazki w środku oraz zdobione marginesy, to coś, czym zachwycać się może każdy bibliofil. Podobnie jak w poprzednich tomach znajdziemy tu drobne błędy i literówki, które umknęły korekcie, wyjątkowo jednak jedna uwaga tycząca przekładu. W książce pojawiają się porównania rycerzy do rzeczy z górnej półki, a ich przeciwieństwem jest rycerz z dolnej szuflady. Trochę toporne, nawet jak na przekład idiomu.

Komu polecić tę książkę? Na pewno wszystkim, którym podobały się Miecz dla króla i Wiedźma z lasu. Czy komuś innemu? Tym, którym nie spodobały się poprzednie części, ten – choć ciut lepszy – także nie przyniesie satysfakcji. Być może jest coś na rzeczy w twierdzeniu, że cykl jest fenomenem w literaturze. Jednak jeśli nie przekonały nikogo pierwsze dwa tomy, to i trzeci niczego tu nie zmieni.

Tytuł: Rycerz spod Ciemnej Gwiazdy [The Ill-Made Knight]
Cykl: Był sobie raz na zawsze król, tom 3
Autor: T. H. White
Wydawca: Solaris
Stron: 368
Rok wydania: 2008
Ocena: 4=

Kufelek

Książka ukazała się pod patronatem Tawerny RPG. Dziękujemy Wydawnicwu Solaris za egzemplarz książki do recenzji.

Dodaj komentarz:

Tytul: *
Tresc: *
Podpis: *
e-mail:
Aby zabezpieczyc adres przed spamem zamien dowolna kropke na .SPAMik.
Token: Token
Tu przepisz: *

* Pola sa wymagane

wszystkie | działka mistrza gry | scenariusze | pozostałe
---
=>
Jak napisać scenariusz kryminalno-detektywistyczny?

=>
Halucynacje i majaki – nowe narzędzie na sesji
Szymon „CoB” Moliński, Komentarze: 0

=>
Złota gwiazda - szkic przygody

=>
Sprawa hrabiny Winterflower - przygoda

=>
Gdzie jest Krzyś?! - szkic przygody

=>
Goblińskie technologie


forum | sesje rpg | konwenty | blogi | galerie | irc
---
=>
Porady dla początkujących Mistrzów Gry
Diabeł, 2012-04-26, Odpowiedzi: 149

=>
Łowcy D&D-cznych syndromów
Iblisiątko, 2012-03-13, Odpowiedzi: 70

=>
The Shadow of Yesterday
Diabeł, 2012-03-12, Odpowiedzi: 19

=>
Współczynniki - los czy decyzja gracza?
Diabeł, 2012-02-24, Odpowiedzi: 33

=>
Pomiędzy Fantasy i Steampunk
Diabeł, 2012-02-24, Odpowiedzi: 4

=>
Najlepszy sposób na irytujących graczy
Diabeł, 2012-02-20, Odpowiedzi: 234



artykuły | nowości | blogi
---
=>
Niestandardowe questy
Jarlaxle, Komentarze: 4
Ostatni: Jan D, 2012-04-12 08:12:21

=>
Sprawa hrabiny Winterflower - przygoda
Ostatni: Mutant, 2012-02-16 12:34:58

=>
Gdzie jest Krzyś?! - szkic przygody
Ostatni: V., 2011-01-24 19:38:17

=>
Nekromanta inaczej
Tomasz Fenske 'Equinoxe', Komentarze: 9
Ostatni: ..., 2010-07-12 21:51:25

=>
Femme fatale, czyli płeć nie tak znowu słaba
Longinus, Komentarze: 51
Ostatni: a kalina, 2010-03-07 15:56:07

=>
Ostatni smok - przygoda
Ostatni: facet, 2010-01-10 03:35:20

Redakcja | Współpraca | Prawa Autorskie | Reklama
© Tawerna RPG 2000-2012. Pewne prawa zastrzezone. ISSN 1895-0000